Znajdź nas na

Newsy

Animowany serial Deadpool został anulowany! Szkoda… Znamy fragment odcinka

Bracia Glover planowali realizację animowanego serialu Deadpool dla FX. Niestety, w wyniku artystycznych różnic projekt został anulowany. Dziś jednak poznałem fragment odcinka.

O Deadpoolu zrobiło się głośno wraz z premierą pełnometrażowego widowiska, poświęconego postaci (chodzi mi naturalnie o film z 2016 roku, a nie X-Men Genezę: Wolverine, w której postać najemnika została zrównana z sado-masochistycznym kleksem z podziemi Hogwartu). Bracia Glover postanowili skorzystać z okazji i stworzyć animowany serial, poświęcony przygodom kontrowersyjnego bohatera. Produkcja była zaplanowana jako jazda bez trzymanki przez terytoria czarnego humoru.

Humor abstrakcyjny – zawsze na niego czekam!

Wraz z ogłoszeniem zaprzestania prac nad animowanym Deadpoolem, w sieci pojawił się scenariusz ostatniego odcinka serialu. Znajdziecie go, klikając TUTAJ. Nagromadzenie abstrakcyjnych wątków, jak ochrona ostatniego białego nosorożca północnego oraz prowadzenie z nim rozmów o rasizmie w show-biznesie mogło sprawić, że animacja byłaby stawiana na równi z Rickiem i Mortym lub One-Punch Manem. Niestety, przedsięwzięcie Donalda i Stephena Gloverów zostało odwołane – stacja FX nie była gotowa na szaloną podróż wgłąb niekonwencjonalnego humoru.

Szkoda, gdyż ciężko wskazać mi równie doskonałą postać, na snucie rozmów o herbatce z rogu nosorożca. Dodatkowo kreskówkowy Deadpool miał obfitować w szereg intertekstualnych i politycznych odniesień m.in. do Taylor Swift, Donalda Trumpa, Facebooka i bitcoinów.

Wraz ze scenariuszem ostatniego odcinka, do sieci wypłynął również fragment animacji.

Zobacz już teraz fragment animacji Deadpool:

Deadpool jakiego znamy i kochamy?

Fragment materiału wyraźnie pochodzi z pokazów tekstowych. Animacja posiada ładną kreskę, a Deadpool wywiązuje się z obrazoburczego zadania. Jest brutalny, wulgarny, a przy tym doskonale zdaje sobie sprawę z uczestnictwa w serialu (łamanie czwartej ściany, zwroty do widzów na stałe weszły do charakterologii postaci). Dodatkowo twórcy stosują liczne techniki animacji, co wzmaga percepcyjną radość, czerpaną z seansu produkcji.

Cóż więcej można powiedzieć: szkoda, że produkcja nigdy nie trafi na ekrany telewizorów. Ja tym czasem wyrywam kolejną kartkę z kalendarza, w oczekiwaniu na aktorskiego Deadpoola 2.

ZOBACZ TAKŻE:

Zobacz również

Reklama

Polecane

Więcej z Newsy