Znajdź nas na

Newsy

Twórca „Blade Runnera 2049” powraca w spektakularnym projekcie! „Diuna” nie skończy się na…

Twórca „Blade Runnera 2049”, Denis Villeneuve, zapowiada, że „Diuna” nie skończy się na jednym filmie. Szykuje się kino, satysfakcjonujące znawców literackiego pierwowzoru.

„Diuna” to cykl ambitnego SF, napisany przez Franka Herberta. Po raz pierwszy na ekrany kin próbował przenieść go w latach 70. Alejandro Jodorwsky („Święta góra”). Twórca podszedł do projektu w bardzo ambitny sposób, angażując artystów z całego świata. Za scenografię odpowiadał m.in. projektant Xenomorpa z serii „Obcego”, H.R. Giger. Z drugiej strony w obsadzie znalazły tak znakomite nazwiska, jak Salvador Dali, Orson Welles oraz członek zespołu Rolling Stones, Mick Jagger. Niestety, żadna z wytwórni filmowych nie podjęła się realizacji filmu Jodorowsky’ego.

Zainteresowanych historią powstania wizjonerskiego widowiska odsyłam do znakomitego dokumentu „Jodorowsky’s Dune”.

Później projekt przeszedł do rąk Davida Lyncha. „Diuna” z 1984 roku uchodzi dziś za najgorszy film w dorobku cenionego twórcy. Sam Lynch najchętniej usunąłby go ze swojej spuścizny. Widowisko w minimalnym stopniu nawiązywało do literackiego pierwowzoru.

W 2000 roku powstał miniserial „Diuna”, a trzy lata później ukazała się jego kontynuacja, „Dzieci Diuny”. Tytuły okazały się na tyle przeciętne i nieciekawe, że dziś właściwie nikt pamięta o nich.

Zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku filmu „Diuna” Denisa Villeneuve’a. Twórca zdradził dotychczas, że produkcja będzie posiadała konwencję Gwiezdnych Wojen dla dorosłych. Dziś reżyser i scenarzysta „Blade Runnera 2049” dodał:

Realizacja „Diuny” zajmie mi prawdopodobnie 2 lata. Pragnę zrealizować 2 filmy – możliwe, że uda się więcej.

Pomysł na realizację dwóch filmów mógł zrodzić się w głowie Villeneuve’a tuż po premierze „Blade Runnera 2049”. Wielu widzów zarzucało kontynuacji „Łowcy androidów”, że trwa zbyt długo (czas produkcji wyniósł 2 godziny i 45 minut). Z drugiej strony „Blade Runner” cechował się bardzo powolną narracją. W momencie porównania „Diuny” do „Gwiezdnych Wojen” twórca mógł zasugerować, że wypełni film wieloma scenami akcji.

Zobacz inne artykuły o podobnej tematyce:

Zobacz również

Reklama

Polecane

Więcej z Newsy