Znajdź nas na

Newsy

Nowy cykl w świecie „Gwiezdnych Wojen”! Za jego sterami staną twórcy Gry o Tron

Uniwersum „Gwiezdnych Wojen” nie przestaje się rozrastać. Niedługo w skład franczyzy wejdzie nowy cykl, którego autorami zostali showrunnerzy Gry o Tron – David Benioff i D.B. Weiss. Czyżby zdrady, spiski i knowania przeniknęły nawet do odległej galaktyki?

Franczyza „Gwiezdnych Wojen” powoli zaczyna pękać w szwach. W jej skład wchodzą – lub dopiero za kilka lat wejdą – następujące serie:

  • saga rodu Skywalkerów – tradycyjne Epizody, śledzące losy Anakina oraz Luke Skywalkerów, a następnie ich dziedziców Mocy: Rey i Kylo Rena. To podstawowy człon całego uniwersum, wokół którego zaczął powstawać kanon książek, spin-offy oraz komiksy. Cykl zakończy się wraz z niezatytułowanym Epizodem IX, którego premiera odbędzie się w 2019 roku;
  • „Gwiezdne Wojny – Historie” – cykl spin-offów, poświęcony poszczególnym postaciom czy zjawiskom z uniwersum. Dotychczas zrealizowano w jego ramach „Łotra 1” oraz „Hana Solo”. Po sieci krążą plotki, jakoby kolejne odsłony serii miały skupić się na postaci Obi-Wana, Bobba Fetta lub Yody – tym podobne informacje należy traktować z przymrużeniem oka;
  • aktorski serial – szczegóły projektu nie są znane. Możliwe, że produkcja trafi bezpośrednio na kształtującą się platformę streamingową od Disneya, by skutecznie przykuć uwagę odbiorców nową usługą. Będzie to pierwszy aktorski serial w historii uniwersum;
  • trylogia Riana Johnsona – na krótko przed premierą „Ostatniego Jedi” pojawiła się informacja, że przedstawiciele studia Lucasfilm są tak zadowoleni ze współpracy z Johnsonem, iż pozwolili mu stworzyć własny cykl w ramach franczyzy. Szczegóły projektu pozostają nieznane. Filmowiec miał napisać i reżyserować całą trylogię – możliwe, że kontrowersje wokół „Ostatniego Jedi” zmniejszą jego autorski wkład w projekt;
  • seriale animowane – suplementy wobec oryginalnej trylogii i trylogii prequeli.

kadr z filmu „Gwiezdne Wojny. Ostatni Jedi”

Jakby tego było mało, showrunnerzy „Gry o Tron” zrealizują autonomiczny, własny cykl osadzony dawno, dawno temu, w odległej galaktyce. Przedstawiciele Lucasfilm podkreślają, że nowa seria nie będzie miała związku z sagą Skywalkerów ani z trylogią Johnsona. Decyzję o zatrudnieniu scenopisarskiego duetu umotywowała jedynie Kathleen Kennedy:

David i Dan to jedni z najznakomitszych, współczesnych scenarzystów. Jestem pewna, że ich zdolność do kreowania skomplikowanych postaci, pisania złożonych historii oraz tworzenia wielkich mitologii wpłynie na Gwiezdne Wojny w bardzo ekscytujący sposób.

Walt Disney oraz Lucasfilm stanęło przed twardym orzechem do zgryzienia. Dotychczas każdy ze współczesnych filmów „Star Wars” sprzedawany był na fali nostalgii za oryginalną trylogią – równocześnie niemal każda z odsłon posiadała znajomych bohaterów lub słynne motywy, utożsamiane z wcześniejszymi częściami franczyzy. Aby sprzedać nowy cykl i skraść nim serca fanów, wytwórnie muszą zatrudnić najznakomitszych scenarzystów i reżyserów.

Patrząc na globalny sukces „Gry o Tron”, wybór Davida Benioffa i D.B. Weissa był strzałem w dziesiątkę.

George R.R. Martin, David Benioff, i D.B. Weiss na 67. Ceremonii rozdania nagród Emmy / fot. Jeff Kravitz

Zobacz inne artykuły o podobnej tematyce:

Zobacz również

Kliknij aby skomentować

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama

Polecane

Więcej z Newsy