Znajdź nas na

Newsy

Dlaczego „Sinister 2” to niewypał? Twórcy przyznają się do błędów

sisnister, sinister 3, horror, blumhouse, twórca

„Sinister” okazał się nową świeżością wśród horrorów o duchach, masowo zalewających sale multipleksów. Niestety, diametralnie inaczej potraktowana została jego kontynuacja. Twórcy zdradzają, dlaczego „Sinister 2” zawiódł oczekiwania fanów.

„Sinister 3” nigdy nie ujrzy światła dziennego. To gigantyczna porażka dla studia Blumhouse Productions. Pierwsza odsłona cyklu spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem ze strony fanów i krytyków. Wszyscy liczyli, że horror przerodzi się w wieloczęściową serię. Niestety, porażka kontynuacji horroru pogrzebała plany na „Sinistera 3”.

 

DLACZEGO „SINISTER 2” ZOSTAŁ OBRZUCANY POMIDORAMI?

Pierwsza odsłona cyklu, przy budżecie 3 mln $, zarobiła w kinach na całym świecie kwotę 77,7 mln $. Znacznie gorsze okazały się wyniki kontynuacji filmu (budżet: 10 mln $, dochód: 52,8 mln $). Dodatkowo widowisko okazało się wtopą krytyczną, uzyskując na portalu Rotten Tomatoes marne 13% pozytywnych recenzji.

Scenarzysta „Sinistera 2” wyznał, że projekt znacznie przerósł jego kompetencje. Oto, co Scott Derrickson miał na ten temat do powiedzenia:

Chciałbym, aby powstało około 10 kontynuacji cyklu – niestety, wszystko zależy od przyjęcia filmu. Scenariusz „Sinistera 2” powstawał tak długo, ponieważ wraz z C. Robertem Cargillem zobaczyliśmy masę horrorów. Jesteśmy doskonale obeznani z ich konwencją oraz złymi motywami. Byliśmy bardzo zaangażowani w proces pisania scenariusza – ostatecznie okazało się to trudniejsze, niż się tego spodziewaliśmy.

Wypowiedź Derricksona wydaje się dziwna o tyle, że blisko dwóch dekad jest on związany z tworzeniem scenariuszy kina grozy. Spod jego ręki wyszedł „Hellraiser V”, „Zbaw nas ode złego” czy znakomite „Egzorcyzmy Emily Rose”. Prócz tego napisał pierwszą odsłonę franczyzy „Sinistera”!

sisnister, sinister 3, horror, blumhouse, twórca

kadr z filmu „Sinister”

NIE MA PIENIĘDZY, NIE MA KONTYNUACJI

Producent filmu, Jason Blum, otwarcie przyznał, że słabe wyniki „Sinistera 2” w box office definitywnie przekreśliły szansę na trzecią odsłonę cyklu. W maju 2016 roku twórca wyznał:

Nie będzie „Sinistera 3”. Druga odsłona cyklu nie zarobiła wystarczającej ilości pieniędzy, aby móc zabierać się za jej kontynuację. Jest nam szczerze przykro z tego powodu. Niektóre z wyprodukowanych przeze mnie filmów okazują się sukcesem – inne nie radzą sobie tak dobrze. Niektóre tytuły zdobywają widzów dzięki znakomitej fabule, czasem stawiamy na marketing – to skomplikowana sprawa.

Jason Blum wydawał się szczerze zakłopotany gwałtownym zakończeniem serii:

Byłem bardzo dumny z „Sinistera 2”. Za jego porażkę nie mogę obwiniać nikogo, prócz nas – wyznaczyliśmy zły kierunek fabuły tej produkcji. Szkoda, Bughuul był doskonałym, ikonicznym i przerażającym upiorem. Dwa dni temu jadłem śniadanie z Derricksonem. Nie widzieliśmy się od dłuższego czasu, gdyż reżyserował on „Doktora Strange’a” i dopiero co wrócił z Londynu do L.A. Poruszaliśmy wiele zagadnień, w tym „Sinistera” – nikt ani na moment nie wspomniał o „Sinisterze 3”.

Ostatnio Jason Blum wyraził chęć realizacji cross-overa franczyzy „Naznaczonego” oraz „Sinistera”. Możliwe zatem, że Bughuul jeszcze kiedyś nawiedzi sale multipleksów.

sisnister, sinister 3, horror, blumhouse, twórca

kadr z filmu „Sinister 2”

ZOBACZ INNE ARTYKUŁY O PODOBNEJ TEMATYCE:

Zobacz również

Kliknij aby skomentować

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama

Polecane

Więcej z Newsy