Znajdź nas na

Klipy muzyczne

Była „Miłość w Zakopanem”, czas na święta w Zakopanem [Sławomir]

Sławomir, to z całą pewnością człowiek renesansu. Nieobce mu są klimaty muzyki rockowej, jak i disco polowej. Wokalista jest tak kompletny, iż sam nadał kierunek muzycznemu prądowi, kryjącemu się pod nazwą rock-polo.

Jest także dość kontrowersyjną postacią, gdyż jego muzyka wydaje się nie nadwyrężać intelektu słuchacza, niemniej jednak Sławomir jest absolwentem krakowskiej PWST im. Ludwika Solskiego. Tytuły jego utworów mówią wiele o nim, tym samym nie dając cienia wątpliwości, iż to, co tworzy nie jest muzyką do końca „na serio”. Nowy singiel Sławomira „Pierwsza gwiazda”, to świąteczna, ponad 4-minutowa animacja, którą notabene- miło się ogląda.

Animowane chatki zasypane śniegiem, postać samego wokalisty pędzącego z choinką na dachu samochodu, Sebastian Karpiel-Bułecka z wizerunkiem turonia w dłoniach i dzieciątko- bynajmniej nie chodzi tu o dzieciątko Jezus. Obraz zrealizowany przez Studio 4e, to familijna pocztówka z gór, spowita bożonarodzeniową aurą i góralszczyzną, która nadaje wyjątkowy wydźwięk w czasach, w których większość zapomina o „typowo” słowiańskich  tradycjach. Na szczęście z ocaleniem od zapomnienia przychodzi Sławomir. W wideoklipie spotykamy się z ludowym obrzędem kolędowania, który obecnie nie jest już częstą praktyką.

Sławomir pochodzi z Krakowa, jednak znajomość jego twórczości prowadzi na trop, iż góralskie klimaty nie są mu wcale obce. Jego „sztandarowym” utworem, znanym już zapewne przez wszystkich Polaków jest „Miłość w Zakopanem”. Dzięki nowemu teledyskowi można spostrzec, że wokalista w swoich tekstach (jak również obrazach) nieszybko „porzuci” temat południowej Polski.

Kadr z teledysku Sławomira do piosenki „Pierwsza gwiazda”

Patrząc węziej „Pierwsza gwiazda”, okazuje się tak naprawdę świątecznym prezentem nie tylko dla fanów artysty, lecz także dla jego rodziny, bowiem w klipie występują postaci żony i dziecka Sławomira. Dodać także należy, że jest to projekt zrealizowany z dużym dystansem- zresztą jak wszystko inne „wychodzące” spod rąk gwiazdora- ponieważ w migawkach zauważamy takie smaczki jak: tablica rejestracyjna samochodu z imieniem piosenkarza, bądź też platynową płytę przystrajającą ścianę nad kominkiem.

Kadr z teledysku Sławomira do piosenki „Pierwsza gwiazda”

Ciekawe czy najnowsza piosenka Sławomira okaże się kolejnym hitem jak np. „Ni mom hektara”; „Megiera”, bądź wspominana już „Miłość w Zakopanem”.  Nowa piosenka, wprowadza nową jakość, gdyż nie znajdziemy tu kontrowersyjnych treści, „chwytliwych” fraz i tanecznego tempa. Mimo to odnoszę wrażenie, że jest to świadomy zabieg Sławomira, który w ten świąteczny czas ma „zadziałać” na swoich fanów, tym samym uchylając się zza „maski” śmieszka i dając do zrozumienia, że człowiek żyje nie tylko zabawą.

 

Zobacz również

Kliknij aby skomentować

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama

Polecane

Więcej z Klipy muzyczne