Znajdź nas na

Klipy muzyczne

Popek, Sobota i „thug life”

Krew na ścianach, bieganie z kanistrem, kreski narkotyków długości A2 i zapłakana kobieta- to esencja teledysku do filmu Jakuba Charona i jednocześnie piosenki w wykonaniu Soboty, Popka i Matheo- „Totem”.

Jakub Charon, reżyser jak dotychczas jednego, średniometrażowego filmu „Skupienie”- to człowiek wszechstronnie uzdolniony. Sam napisał powieść i sam wyreżyserował film na jej podstawie. „Totem” będzie mieć swoją premierę już 24 listopada i jak na razie nie mówiono zbyt głośno o owym tytule. Choć przeglądając oficjalny profil facebookowy filmu, można dostrzec komentarze i reakcje fanów z niecierpliwością wyczekujących tejże ekranizacji.

Ci wtajemniczeni, od dawna już wiedzą, iż w „Totemie” wystąpią raperzy obecnie wiodący prym, jeśli chodzi o popularność na polskiej scenie muzycznej. Zobaczymy tam między innymi: Michała „SOBOTĘ” Sobolewskiego, Pawła „POPKA” Mikołajuwa oraz aktorki: Małgorzatę Krukowską, Joannę Majstrak i córkę Bogusława Lindy – Aleksandrę Lindę.

Promocją filmu i promocją jego „gwiazd”, okazuje się być teledysk. Opublikowane na YouTubie wideo, produkcji: 9Liter Filmy, Stoprocent oraz Kino Świat mniej więcej prezentuje z czym będzie musiał zmierzyć się widz wybierający się do kina.

Dodając do tego motto filmu: „Świat, do którego boisz się zbliżyć”, mogę przyznać szczerze, że naprawdę zaczynam się bać. I nie przeraża tu bynajmniej tematyka, lecz estetyka. Dziwna to reklama filmu, gdzie Popek wymachuje środkowymi palcami do widza, a na słowa piosenki „kusi diabeł, sądzi Bóg”, Sobota skacze z przyodzianym komplementarnie do outfitu– krucyfiksem.

Wideoklip (a tym samym film) ma odsłaniać nam mafijny świat niejako w sposób, w jaki robił to już Patryk Vega, lecz jeszcze prawdziwiej i dosadniej. W tym przypadku, biorąc pod uwagę dobór obsady i promocję, na jaką postawił Charon, zastanawiam się czy widz wytrzyma półtorej godziny filmu, jeżeli już teraz prawie pięciominutowe wideo zdradza wiele i jest naszpikowane znanymi nam kalkami kina sensacyjnego, które raczej nie zaskakują.

Wiadomo, że medium teledysku rządzi się swoimi prawami, aczkolwiek jako trailer nie mówi to zbyt wiele miłego o samym „Totemie”. Beemki, giwery, raperskie machanie „łapami”, uprzedmiotowienie kobiet i zapach testosteronu wlokący się z każdym ujęciem- to już było i to już nie zaskakuje.

Cóż, przemierzając odleglejsze „rewiry”: YouTube’a można totalnie się roześmiać lub totalnie przerazić, znajdując ponad 50 sekundowy filmik Charona, także firmowany tytułem filmu, gdzie na tle Kościoła Mariackiego seksowna blondynka, w półnegliżu podaje do stolika: kieliszek wódki, tackę z białą „wciągliwą” substancją i maczetę.

Dość konsternujący widok, jednak jak się okazuje taki sposób promocji najbardziej odpowiada reżyserowi. Teraz tylko czekać, czy tymi zapowiedziami „kupi” widzów czy może „Totem” przemówi sam za siebie, okazując się czymś innym i jakościowo lepszym, niż tym na co został wykreowany.

Zobacz również

Kliknij aby skomentować

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama

Polecane

Więcej z Klipy muzyczne