Znajdź nas na

Rankingi

TOP 7 najlepszych produkcji o Batmanie. 7 twarzy Mrocznego Rycerza!

Batman to bezsprzecznie najpopularniejszy superbohater. Fani pokochali go za mroczne usposobienie, niebanalny charakter i intrygujących kryminalistów, których ściga po ulicach Gotham City. Człowiek-nietoperz doczekał się też wielu filmowych interpretacji. Jednak jakie są obowiązkowe pozycje, które powinien poznać każdy miłośnik Mrocznego Rycerza?

  1. Batman w cieniu Czerwonego Kaptura

Joker znów knuje, Batmanowi się obrywa. Animacja z 2010 roku po dziś dzień uchodzi za jedną z najlepszych adaptacji komiksu, masowo produkowanych przez studio DC Entertainment oraz Warner Bros. Animation. Rewelacyjne sekwencje pojedynków, wyrazisty i niejednoznaczny wróg, a także mnogość postaci, które bardzo dobrze znacie z innych tytułów poświęconych Mrocznemu Rycerzowi. Wszystko to składa się na dzieło niemal obowiązkowe dla każdego fana superbohatera z Gotham City.

  1. Batman DCU: Mroczny rycerz – Powrót, część 2

Zapytacie: jak długo Batman będzie walczył z Jokerem? Odpowiedź znajdziecie w najlepszej animacji studia DC, powstałej na bazie genialnego komiksu Franka Millera. Mroczny Rycerz oraz jego nemezis są już dostatecznie starzy, by spotkać się na kulturalnej herbatce w domu spokojnej starości. Jednak ich ścieżka prowadzi przez kolejne pojedynki do szokującego finału, dobitnie podkreślającego relacje między przerażającym superbohaterem i równie przerażającym clownem. Wszystko podane w brutalnej, realistycznej estetyce, jak na prace Franka Millera przystało.

  1. Batman (1989)

Tim Burton wyprzedził epokę. W latach, gdy hollywoodzkie koncerny nie potrafiły stworzyć produktu, który nie obrażałby ulubionych herosów z komiksu, twórca „Edwarda Nożycorękiego” stanął na wysokości zadania. „Batman” zadowolił zarówno miłośników Mrocznego Rycerza, jak i kinomanów – kino superbohaterskie łączy się tutaj z nurtem noir, a nad wszystkim królują gotyckie, monumentalne zabudowania. Od kampu w mrok, po szyderczy uśmiech Jokera w reinterpretacji Nicholsona, który po dziś dzień wymieniany jest jako jeden z najgroźniejszych szwarccharakterów światowego kina. „Batman” zgarnął stawkę aktorskich produkcji o superbohater – na spadkobiercę komiksowej esencji w postaci Iron Mana musiał czekać blisko 20 lat!

  1. LEGO® BATMAN: FILM

W dobie nieśmiesznych parodii, twórcy „LEGO® BATMAN: FILM” znakomicie wiedzą, co w duszy fana gra. Druga z serii animacji osadzonych w świecie klocków LEGO to gigantyczny hołd złożony współczesnej popkulturze. Franczyzy mieszają się, Voldemord wspiera Jokera, Batman drwi z Iron Mana, a cały film parodiuje postać mściciela z Gotham City. Ilość odwołań do innych produkcji Marvela czy DC to gigantyczna lawina celnych żartów. Popkulturową karuzelę śmiechu mogą zatrzymać jedynie napisy końcowe.

  1. Batman (serial animowany)

Serial animowany, emitowany w latach 1992-1995 to spuścizna „Batmana” od Burtona oraz zapowiedź tego, co stanie się z Mrocznym Rycerzem, gdy weźmie się za niego Christopher Nolan. Dojmujący mrok, gotyckie cienie i płaszcze a la kino noir. Każdy odcinek prezentuje autonomiczną, oryginalną historię. Pewne epizody „Batmana” weszły już do klasyki gatunku, jak ten, w którym główni łotrzy z Gotham City opowiadają przy partyjce w karty sytuację, gdy niemal dopadli tytułowego superbohatera. Prócz tego serial wprowadził do kanonu postać Harley Quinn, a głosu Jokerowi użyczył sam Mark Hamill, stając się etatowym dubbingującym przerażającego clowna. Status: pozycja kultowa!

  1. Mroczny Rycerz

Przed „Mrocznym Rycerzem” chyba nikt nie wierzył, jak bardzo realistycznie można potraktować komiksową historię człowieka, który nocami zakłada maskę, by zwalczać przestępczość na ulicach swojego miasta. Christopher Nolan trafił w sedno. Batman w jego wykonaniu to postać niemal tragiczna, zmagająca się z dualną naturą i problemami egzystencjalnymi. Joker w interpretacji Heatha Ledgera (zasłużony Oscar) ustanowił nową definicję kinowego chaosu i anarchii. Gęsta atmosfera podsycana niekonwencjonalnym soundtrackiem Zimmera, to tylko jedna z wachlarza zalet „Mrocznego Rycerza”. Film zredefiniował ikonę superbohatera w popkulturze. Jest złożony, spektakularny i ambitny. Arcydzieło.

Zobacz również

Kliknij aby skomentować

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama

Polecane

Więcej z Rankingi